Najlepszy film:
Ode mnie Oscar dla najlepszego filmu dla "Wartości sentymentalnej" Joachima Triera! Tak, dużo tu Bergmana, tak, dużo tu kina skandynawskiego, ale przede wszystkim to film o wielkości kina europejskiego, gdzie widz zderza się z tym, co najtrudniejsze, najważniejsze i czego nie da się podrobić przez AI, bo wynika z głębokiego egzystencjalnego doświadczenia. Ale wygra "Jedna bitwa po drugiej", Oscar dla "Wartości sentymentalnej" w kategorii film nieanglojęzyczny.
Najlepsza rola męska:
Oczywiście Wagner Moura w "Tajnym agencie" ! I nie pytajcie dlaczego, tylko obejrzyjcie ten niesamowity film! Wszystko stanie się jasne!
Jakże trudno połączyć gatunkowe kino szpiegowskie z autorskim ujęciem, ciężki film o stracie i ratowaniu tego, co pozostało z sensacyjną lekkością i czarnym humorem, satyrę na krwawy reżym z pełnym czułości dramatem rodzinnym? I do tego spleść to wszystko w wielowątkową strukturę, która jest jednak przejrzysta i konsekwentna. To niemożliwe, ale Cleber Mendoza Filho właśnie taki film stworzył.
Najlepsza rola kobieca.
Macierzyństwo, opieka nad chorą córką, opieka nad pacjentami terapii, opieka nad domem, który się wali, opieka nad rodziną pod nieobecność męża - wygląda na poważny feminizm, społecznie zaangażowany film, który mówi dużo o samotności kobiet. Tak. Ale ten film ma niesamowity, somnambuliczny vibe, który przenosi widza na płaszczyznę horroru i najmroczniejszej groteski. Takiego ukazania macierzyństwa nie mogłem się spodziewać - to jeden z najoryginalniejszych filmów amerykańskich, jakie widziałem w życiu, zaskakujący i bolesny, mimo że znieczulany dawkami najczarniejszego humoru. A wszystko to uniosła na swoich wątłych barkach nominowana do Oscara Rose Byrne.
Najlepsza reżyseria? Paul Thomas Anderson "Jedna bitwa po drugiej" - za ujarzmienie wielu tematów, emocji, nastrojów, osobowości bohaterów i odtwórców tych ról w jednym filmie.
Najlepszy film obcojęzyczny:
Skoro "Sentimental Value" wzięło już głównego Oscara to pomarzę sobie. Oscar dla "Sirat reż. Oliver Laxe Tym filmem rządzi rave, tym filmem rządzi trans, tym filmem rządzi pustynia. Wygląda na to, że jest wesoło? Nie jest. Jest bardzo, bardzo smutno. Sirat jest filmem depresyjnym, zrodzonym z bezradności wobec coraz bardziej okrutnego świata. Świata, który wyczerpuje się z dobra, ale zamiast umrzeć, staje się tylko coraz gorszy. Ale wygra tutaj "Wartość sentymentalna" a głównego Oscara weźmie pacyfistyczny i antypolityczny manifest Paula Thomasa Andersona "Jedna bitwa po drugiej".Rola drugoplanowa kobieca:
Rola drugoplanowa w kobiecym wydaniu? Amy Madigan jako wcielone zło w "Zniknięciach" jest bezduszna, przerażająca i... przezabawna!Rola drugoplanowa męska:
Oscar drugoplanowy męski dla Seana Peana, który kradnie show Leo DiCaprio w "Jednej bitwie po drugiej".









