55/26 Zawodowcy reż Guy Ritchie / Wlk. Brytania 26/ Taka sobie strzelanka i spore rozczarowanie zamiast heist movie. 5/10
54/26 Iron Maiden. Burnning ambition. reż. Malcolm Venville / USA, Wielka Brytania 26/ 50 lat kariery IM w dwie godziny, za to przynajmniej kwadrans o Polsce za żelazną kurtyną! 7/10
53/26 Milcząca przyjaciółka reż. Ildiko Enyedi / Francja , Niemcy, Węgry 26/ Rośliny jako świadkowie ludzkości. Trwalsze niż my i pamiętające wszystkie historie, wszystkie miłości. I było to piękne, choć wybrzmiewały znów u Enyedi wyraźnie polityczne nuty emancypacji. 7/10
52/26 Sprawiedliwość owiec reż. Kyle Balda /Niemcy, USA, Irlandia 26/ Kiedyś słuchałem wersji audio i była śmieszna, miała coś w sobie, ale to jest wersja całkowicie dla dzieci, co ograniczało mój odbiór i chyba potencjał, tkwiący w pierwowzorze. Czary goryczy dopełnił dubbing. 4/10
51/26 Diabeł ubiera się u Prady 2 / USA26/ Diabeł ubiera się u Parduły. Bardzo nuda - film. 3/10
50/26 Summer Wars reż. Mamoru Hosoda /Japonia 2009/ Niby to klasyczna japońska animacja sprzed 17 lat, ale to niesamowite kino wyprzedza rzeczywistość także dziś. Przestroga przed SI i wiara w rodzinę jako źródło siły idą tutaj w parze. 8/10
49/26 Wolność po włosku reż. Mario Martone / Włochy 25/ Film po brzegi nasycony kobiecością. Nieważne, czy jesteś więźniarką, pisarką, czy terrorystką, zawsze na pierwszym miejscu pozostajesz kobietą. To takie nieprzystawalne do dzisiejszego czasu hybryd. 7/10
48/26 Normal reż. Ben Wheatley /USA 25/ Między Free Fire a serią Nikt, w dodatku reżyser Ben Wheatley na posterunku jako szeryf wyobraźni! Mogę bez końca w takie rozrywki. 7/10
47/26 Arco reż. Ugo Bienveneu Francja/USA 25/ Dobra animacja, trochę gorzej z samą treścią tego baśniowego sf. 5/10
46/26 Hopnięci reż. Daniel Chong /USA 26/ Najlepsza pozytywna rozrywka to dziś filmy dla dzieci o zwierzątkach. 6/10
45/26 Michael reż. Antoine Fuqua /USA 26/ Święty Franciszek reinkarnacja! Współczesna hagiografia. 3/10
44/26 Mumia. Film Lee Cronina reż. Lee Cronin USA/Irlandia 26/ Bardzo śmieszna mumia! 6/10
Kino 43 Cicha dziewczyna reż. Colm Bairéad Irlandia 22/ Edukacja.
Kino 42/26 "Chronologia wody" reż. Kristen Stewart /USA 2026/Kino arthousowe oznacza dla mnie kino poetyckie, czyli kino odwagi mówienia wewnętrznej prawdy bez względu na wszystko. 9/10
Kino 41/26 Drama reż. Kristofer Borgli /USA 2026/ Spoiler! To mogłaby być najczarniejsza komedia romantyczna, jaka powstała, ale od czego są szczęśliwe zakończenia? Te 95 %, które wywraca do góry nogami całą konwencję kina walentynkowego i wpycha widza w dyskomfort i osłupienie jest warte mszy! Coś ty za jedna, Zendaya? 7/10
Kino 40/26 "Żywot Briana" reż. Terry Jones /Wielka Brytania 1975/ Always Look On The Bright Side Of Life! A DT straszy końcem świata. Po raz pierwszy na dużym ekranie. 8/10
Kino 39/26 "Oni cię zabiją" reż. Kiril Sokolov /USA 26/ Horrorowa zabijanka w stylu Tarantino? Tego mi było trzeba! 6/10
Kino 38/26 Król dopalaczy reż. Paul Hawl /Polska 2026/ Szmira polskokinna level hard. Gorzej niż najgorszy Vega! Nie idź tą drogą, panie Włosok, bo szkoda twojego potencjału. 3/10
Kino 37/26 "Baw się dobrze i przeżyj" reż. Gore Verbinsky /USA 2026/ Taki "Black Mirror", gdzie wrzucono wszystkie wątki dotyczące technologii, wszędzie panuje bałagan i wszystko dzieje się naraz. "Black Mirror" w wirówce "Wszystko, wszędzie, naraz". 7/10 i nie wierzcie sceptykom. To działa.
Kino 36/2026 Hail Mary Project reż. Phil Lord, Christopher Miller /USA 2026/ Niby kolejny film o zagładzie, ale to komedia - na dodatek śmieszna; niby to kolejny film o spotkaniu z Obcym, ale Kamieniak jest taki uroczy! - prawie jak niesporczaki z Micky'ego; niby to boski Ryan Gosling, ale naprawdę boska to jest tutaj Sandra Huller! 7/10
Kino 35/26 "Bez wyjścia" reż. Park Chan-wook /Korea 2026/ Groteska perfekcyjna i pełna najczarniejszego humoru, niesamowita estetyka, przenosząca widza w obszar baśni, a jednocześnie rzecz niezwykle aktualna, bo w tle czai się przestroga przed światem podporządkowanym przez sztuczną inteligencję, gdzie ludzie są wtórni wobec chłodnych statystyk i algorytmów. 7/10
Kino 34/26 "Nie ma duchów w mieszkaniu na dobrej" reż. Emi Buchwald /Polska 2026/ Ewidentnie mam problem z młodym kinem polskim - bardziej mnie zmęczyło niż zachwyciło. Inny świat. Lubię już tylko starych pierdzieli. Starość. 6/10
Kino 33/26 "Pojedynek" reż. Łukasz Palkowski /Polska 2026/ Czy można o Katyniu bez tego całego martyrologicznego ciężaru? Palkowskiemu się udało. I może nie jest to arcydzieło, ale zwyczajnie porządny film ze szlachetnym aktorstwem. Nie rozumiem, że nie docenia się "Pojedynku", bo tyle już razy zamęczano nas źle zrobionymi, patetycznymi obrazami historycznymi, gdzie krew, ojczyzna, ofiara, że ten film to naprawdę miła odmiana 7/10
Kino 32/2026 "Panna Młoda!" reż. Maggie Gyllenhaal /USA 2026/ Jak to mówio w branży: "śmiech na planie, smutek na ekranie". Smutek tym większy, im więcej gwiazd uświetniło tę produkcję. Młodzi będą kontenci, bo wszelkie granice zostały przekroczone, na czele z granicą dobrego smaku, ale skatologiczna seksualność, zakrawająca o nekrofilię? Naprawdę? Dopiero z tej perspektywy można docenić klasyczną ekranizację del Toro - bez zbędnych atrakcji historia Frankensteina broni się sama. 3/10
Kino 31/26 Dobry chlopiec reż. Jan Komasa /Polska, Wielka Brytania 2026/ Film Jana Komasy zdobywa dla mnie palmę pierwszeństwa w kategorii najbardziej nieoczywisty film roku, bo nie jestem w stanie rozstrzygnąć, czy to apoteoza "syndromu sztokholmskiego", czy krytyka przemocowego zwalczania przemocy w stylu "Mechanicznej pomarańczy". W każdym razie ten "love bombing" odbywa się na grubym łańcuchu, wspomagany paralizatorem i pałką teleskopową. 7/10 za pozostawienie mnie w całkowitym osłupieniu.
Kino 30/26 Stojąc na ramionach kociaków reż. Charlie Lightening /Kanada , Wielka Brytania 2026/ Oprócz kloacznego humoru, znanego z "Chłopaków z baraków" i Billy'ego Thortona, którego możecie pamiętać jako Złego Mikołaja, znajdziemy tu całą plejadę gwiazd rocka: Ronnie Wooda z Rolling Stones, Erica Burdona z The Animals, Duffa McKaggana z GnR. I cały czas shitstorm na pokładzie, a do tego kotki jako największa miłość Bullbbesa! Dla mnie najlepsza komedia! A sala numer3 w Cinema City Poland wypełniona w całości! 7/10
Kino 29/26 "Kopnęłabym cię, gdybym mogła" reż. Mary Bronstein
Macierzyństwo, opieka nad chorą córką, opieka nad pacjentami terapii, opieka nad domem, który się wali, opieka nad rodziną pod nieobecność męża - wygląda na poważny feminizm, społecznie zaangażowany film, który mówi dużo o samotności kobiet. Tak. Ale ten film ma niesamowity, somnambuliczny vibe, który przenosi widza na płaszczyznę horroru i najmroczniejszej groteski. Takiego ukazania macierzyństwa nie mogłem się spodziewać - to jeden z najoryginalniejszych filmów amerykańskich, jakie widziałem w życiu, zaskakujący i bolesny, mimo że znieczulany dawkami najczarniejszego humoru. A wszystko to uniosła na swoich wątłych barkach nominowana do Oscara Rose Byrne. 8/10
Kino 28/26 "To był zwykły przypadek" reż. Jafar Panahi /Francja, Iran 2026/ Groteskowość ofiar irańskiego reżymu jest u Panahiego niezwykle przewrotna - oto dobrzy ludzie, ofiary systemu - prześladowani i torturowani jeszcze niedawno porywają jednego ze swych oprawców, by dokonać zemsty. I, jak to z dobrymi ludźmi bywa, chociaż pragną być okrutni, dopadają ich skrupuły i wątpliwości - sami poniekąd wchodzą w role oprawców, z czym nie umieją sobie poradzić. "To był zwykły przypadek" jest filmem zabawnym i przewrotnym jednocześnie, wciągającym swym minimalizmem i wartkimi dialogami, ale też przewrotnością etyczną, gdy okazuje się, że potencjalny kat jest dobrym i odpowiedzialnym ojcem, wrażliwym na los potrąconego psa człowiekiem - po prostu wiernym sługą reżymu, który uważa za gwarant porządku swojego świata i jest dla niego w stanie poświęcić wszystko. Złote acz skromne 8/10. Ale naprawdę dobry człowiek nigdy nie stanie się oprawcą. 8/10
Kino 27/26 Zima pod znakiem Wrony reż. Kasia Adamik /Polska 2026/ Stan wojenny z prozy Olgi Tokarczuk bardziej kafkowski niż biografia Franza Kafki w reżyserii Agnieszki Holland. Genialny jak zawsze Konopka, rewelacyjny epizod z Grażyną Bułką jako karpiową. 6/10
Kino 26/26 "Tajny agent" reż. Cleber Mendoza Filho / Brazylia 2026/ Jakże trudno połączyć gatunkowe kino szpiegowskie z autorskim ujęciem, ciężki film o stracie i ratowaniu tego, co pozostało z sensacyjną lekkością i czarnym humorem, satyrę na krwawy reżym z pełnym czułości dramatem rodzinnym? I do tego spleść to wszystko w wielowątkową strukturę, która jest jednak przejrzysta i konsekwentna. To niemożliwe, ale Cleber Mendoza Filho właśnie taki film stworzył! Na sali w poniedziałek były 3 osoby, więc skończcie mi z tymi historiami o popcornie i nachosach. 8/10
Kino 25/26 "Wartość sentymentalna" reż Joachim Trier /Norwegia, Niemcy, Dania, Francja, Szwecja 2026/ Producentką tego filmu jest Maren Ade i chyba dlatego dużo w nim z "Toni Erdmana", a to podobieństwo dostrzegłem zanim podczas wyświetlania napisów końcowych zobaczyłem jej nazwisko. Ta scena z filmami, gdzie reżyser wręcza swemu wnukowi "Pianistkę" Hanekego i "Nieodwracalne" Gaspara Noe, mówiąc, że dzięki tym filmom zrozumie życie, jest kluczem. Tak, Bergman, tak, kino skandynawskie, ale przede wszystkim film o wielkości kina europejskiego, gdzie widz zderza się z tym, co najtrudniejsze, najważniejsze i czego nie da się podrobić przez AI, bo wynika z głębokiego egzystencjalnego doświadczenia. "Wartość sentymentalna" nie jest filmem tak mocnym jak wymienione wcześniej, bo styl Joachima von Triera nie jest tak radykalny, ale jest filmem perfekcyjnym i dopieszczonym w każdym detalu. 8/10
Kino 24/26 "Pieprzyć Mickiewicza 3" reż. Sara Bustamante-Drozdek /Polska 2026/ Możesz być autystykiem, romantyczką, zwykłym głupkiem lub sierotą z bidula, ale nie możesz nie być przekonanym o słuszności lib-leftowego kapitalizmu. Nie widziałem bardziej nasyconego ideologicznie filmu dla młodzieży niż seria "Pieprzyć Mickiewicza" (może w czasach socrealizmu). Mam nadzieję, że to już koniec, bo w częsci trzeciej nasi ulubiency przystępują do matury. Oby. 3/10
Kino 23/26 Skażenie reż. Johnny Campbell/USA 26/ Jak na kolejny film o agresywnym grzybie, który zamienia ludzi w zombie, to jest to podejście wyjątkowe, świeże i z jajem, czyli przednia rozrywka. 6/10
Kino 22/26 Wichrowe wzgórza reż. Emerald Fennell /USA, Wielka Brytania 2026/ Kolejne uwspółcześnianie klasyki wypada bezboleśnie i zarazem nijako, a może lepiej powiedzieć "walentynkowo". Tak że śmiało iść do kina i trzymać się za rączki. 5/10
Kino 21/26 Orzełek Iggy reż. Bartek Kędzierski/Polska 26/ Poszedłem sprawdzić, jak się ma polska animacja pod kierunkiem reżysera "Włatcy móch", ale chyba się jednak rozczarowałem. Nastawiałem się na polski "South Park", a to grzeczna i poprawna dydaktyka kinowa. 5/10
Kino 20/26 Mój piękny syn reż. Feliks von Groenningen /USA 2018/ Kino edukacji i profilaktyki.
Kino 19/26 Pomocy reż. Sam Raimi /USA 2026/ Film jak film - ani dobry, ani zły. Taki do bezbolesnego obejrzenia. Raczej nijaki, jak większość nijakich filmów dla nijakich widzów. 4/10
Kino 18/26 Zapiski śmiertelnika reż. Maciej Żak /Polska 2026/ Tak, niestety, wygląda polskie kino autorskie. Był potencjał, był pomysł i ważny temat, tylko co sprawiło, że ten film utonął w banalnych przemyśleniach autora? Jesteśmy tak głupi, naprawdę? Ja wiem, że to heheszki, ale osobiście samobójstwo uważam za straszne qrestwo i najgorszą chorobę. 4/10
Kino 17/26 Głos Hind Rajab reż. Kaouther Ben Hania /Francja, Tunezja 2026/ Tam, gdzie giną dzieci, trzeba milczeć. Bez oceny.
Kino 16/26 Chcę więcej reż. Damian Matyasik /Polska 26/ Jeśli wysłałeś blika komuś, kto podszył się pod twojego znajomego na Messenger, to z tego filmu dowiesz się, że to było na kurację genetyczną PSM dla Zbyszka, taty Hani - cholernie drogą. Myślałem, że to będzie najgorszy polski film, ale po dialogu Antoniego Rota z Julią Wieniawą, uznałem go za jeden z najlepszych. 2/10
Kino 15/26 "90 minut do wolności" reż. Timur Bekmambetow /USA 26/ Świat zinwigilowany w najdrobniejszych szczegółach zasila Temidę AI. Bujda na resorach z popłuczyn po "Black Mirror", gdzie jednak świat zeskanowany w najdrobniejszych elementach okazuje się przyjazny i bardziej sprawiedliwy dla ludzi. Nic tylko oddać się pod jurysdykcję AI! Czy ten film wykonała sztuczna inteligencja? 4/10
Kino 14/26 Wielka Warszawska reż. Bartłomiej Ignaciak /Polska 26/ Next Film nie produkuje ani filmów dobrych, ani filmów złych, produkuje za to polskie kino przyjemne. Natomiast koło filmów ze scenariuszem Purzyckiego to nawet nie stało - dla mnie "Wielki Szu" to absolutna klasyka. I ta muzyka, która nieudolnie próbuje udawać Korzyńskiego. Tak, "Wielka Warszawska" to film utkany z resentymentów, który próbuje ścigać niedosiężne dla siebie wzory, a jedna rola mafiosa na cały film to też za mało, żeby zmienić cokolwiek w moim odbiorze. 6/10
Kino 13/26 Hamnet reż. Chloe Zhao /Wielka Brytania, USA 2025/ Film bardzo surowy, mówiący wiele o walce o przetrwanie, jaką musiały stoczyć kobiety nie na polach bitewnych czy dążąc do realizacji swych celów, ale w czterech ścianach własnych domów. Dopiero końcowa część staje się hołdem oddanym Szekspirowi i jego "Hamletowi" jako swoistej artystycznej ekspiacji. "Hamnet" to film surowy, powolny i w gruncie rzeczy niełatwy w odbiorze, jednak bardzo konsekwentny w swej świadomie skromnej estetyce. A niedoceniony po raz kolejny Łukasz Żal udowadnia, że jest światową czołówką wśród operatorów. 7/10
Kino 12/26 Anzu. Kot-Duch reż. Yoko Kuno, Nabuhiro Yamashita /Japonia 2024/ Od dziś Velvet Spoon uważam za najbardziej nowohoryzontowego dystrybutora w Polsce. Niby coś podobnego widziałem w filmach wytwórni Ghibli, ale Anzu jest jeszcze mocniej pokręcony, jeszcze bardziej metafizyczny, a przy tym tak lekki, bezpretensjonalny i świeży, że lepszego seansu spirytystycznego nie mogłem sobie wymarzyć! I to jest kino dla dzieci? 8/10
Kino 11/26 Rodzina do wynajęcia reż. Hikari /USA, Japonia 2025/ Brendan Fraser robi za Johna Candy ale trochę po japońsku. Feel Good Movie to w tym przypadku najlepsze określenie (ale FGM trochę w japońskim stylu). 6/10
Kino 10/26 Donnie Darko reż. Richard Kelly /USA 2001/ Dziś sala kinowa wypełniona po brzegi. Tego filmu raczej nie było w polskich kinach ćwierć wieku temu. Przez tyle lat żyłem legendą o upiornym króliku, aż ujrzałem go w kinie. Niesamowite jak ten film o światach równoległych jest wpuszczony w poetykę Lyncha. Tylko że dla Lyncha tym równoległym wszechświatem są meandry ludzkiego umysłu a nie koncepcje fizyki dla laików. I po lynchowsku wolę odbierać DD. Cudowna muzyka, cudowne Mad World na koniec. 7/10
Kino 9/26 28 lat później. Świątynia kości i Iron Maiden na finał! Winyle z lat osiemdziesiątych robią dobrą robotę w tym postapokaliptycznym pejzażu. 8/10
Kino 8/26 Greenland 2 reż. Ric Roman Waugh /USA 2025/ Chciałem się dowiedzieć, o co chodzi Trumpowi z tą Grenlandią jako ostatnim przyczółkiem ludzkości po atomowej apokalipsie, ale jakoś wymijająca. Poza tym widowiskowość tego filmu jest tak typowa i nudna, że raczej usypia niż bawi. 4/10
Kino 7/26 Father, Mother, Sister, Brother reż. Jim Jarmusch /USA 2025/ Panie Jarmusch, czy pan jeszcze może? Stary reżyser i może. Reszta jest nieistotna. 6/10
Kino 6/26 Komunia reż. Anna Zamecka /Polska 2016/ Edukacja filmowa - forma dokumentalna. 7/10
Kino 5/26 Wielki Marty reż. Josh Safdie /USA 2025/ Ten film jest szybki jak piłeczka ping-pongowa i nie daje widzowi chwili wytchnienia, jak nie mają chwili wytchnienia gracze przy stole tenisowym. Ile tu wszystkiego! I jak to udało się pomieścić w jednym filmie! Dramat sportowy i brutalna komedia o Ameryce tuż po wojnie, coś z romansu w stylu "Absolwenta", ale też film o dojrzewaniu do roli ojca i męża, film o "grubych rybach" i "tłustych kotach" i o tym jak przeszkadzają w życiu. Wszystko ukazane w błyskawicznych dialogach i szybkich zmianach scenerii i klimatów. I w biegu. To tempo nie daje wytchnienia ani na moment, że jednak tak szybko, za szybko. A co robi tutaj muzyka z lat 80-tych? Ano bo głównym bohaterem jest tutaj życie prenatalne, wszystko kręci się tutaj wokół płodu, a scena gonitwy plemników do wtóru "Forever Young" wzruszyła mnie do łez. I jeszcze Abel Ferrara - Mistrz! 7/10
Kino 4/26 La Grazia reż. Paolo Sorrentino /Włochy 2025/ Są takie momenty w chodzeniu do kina, że odczuwasz zachwyt. To jakby spacerować po Galerii z dziełami renesansowych mistrzów - każdy kadr jest jak arcydzieło. Wielkie piękno, ciąg dalszy. Ta rozkosz była dla mnie magnetyczna. 9/10
Kino 3/2025 Dzień Petera Hujara reż. Ira Sachs /USA 2025/ To po prostu inscenizacja transkrypcji rozmowy nowojorskiego fotografa Petera Hujara z Lindą Rosenkrantz. Transkrypcja, dodam, która nie miała prawa się zachować od lat 70-tych, ale cuda się zdarzają. Hujar opisuje swój jeden dzień, który kręci się głównie wokół portretu Allena Ginsberga, pojawia się także Buroughs, Susan Sonntag i inni. Ale ten film jest nie tylko o mówieniu i słuchaniu, bo zdobią go także pięknie zainscenizowane kadry w klimacie portretów amerykańskiego artysty. Jak hartowała się kontrkultura. 7/10
Kino 2/2026 Bezpieczne miejsce reż. Osgood Perkins /USA 2025/ Horrory Osgooda Perkinsa mają to coś, niepodrabialny styl i klimat obcowania ze złem jako czymś na co nie mamy wpływu. Być może brak "Bezpiecznemu miejscu" pewnej kondensacji, ale i tak jest to cały czas porządne kino grozy. 6/10
Kino 1/2026 Dziki reż. Maciej Kawulski /Polska 2025/ Oj, źle mi się zaczął ten rok w kinie. I nie ma w zasadzie co więcej pisać o tym filmie. Może, że jest to prequel Janosika. Załadowałem wam z tej frustracji mega spoiler. Potrzebuję o tym filmie jak najszybciej zapomnieć. Jak to jest, że kolejny kinowy rok zaczynam filmem Kawulskiego? 2/10